Goldman Sachs stawia na silnego dolara. Szok energetyczny utrzyma wysokie rentowności

13.05.2026 · ForexWolf · 6 min czytania

Goldman Sachs przedstawia bullish scenariusz dla dolara amerykańskiego, wskazując na szok energetyczny jako kluczowy czynnik podtrzymujący wysokie rentowności obligacji USA. Strategowie banku podkreślają, że kombinacja inflacji i odpornego wzrostu gospodarczego wzmocni greenbacka wobec walut G10, z preferencją dla pozycji long USD wobec korony szwedzkiej, euro i funta.

Prognoza Goldman Sachs dla dolara

Strategowie Goldman Sachs w notatce z wtorku przedstawili przekonujący argument za siłą dolara amerykańskiego na szerokim froncie walut G10. Ich teza opiera się na prostym równaniu: wysokie ceny energii prowadzą do podwyższonych rentowności w USA, co wspiera greenbacka. Bank podkreśla, że połączenie rosnącej inflacji z odpornym wzrostem gospodarczym już teraz generuje scenariusz „wyżej na dłużej” w rentownościach, a przedłużający się szok energetyczny tylko to wzmocni.

Goldman Sachs wskazuje long USD/SEK, EUR/USD i GBP/USD jako preferowane pozycje, co odzwierciedla wewnętrzny konsensus banku co do zmiany warunków handlowych (terms-of-trade) faworyzującej dolara. Ta prognoza kontrastuje z wcześniejszymi oczekiwaniami rynku dotyczącymi cięć stóp przez Fed, pokazując, jak szok energetyczny zmienia narrację makroekonomiczną. Traderzy powinni monitorować reakcje tych par na dane inflacyjne, gdyż brak zwrotu Fed w stronę luzowania umocni te poziomy.

Szok energetyczny jako katalizator rentowności

Kluczowym elementem analizy Goldman Sachs jest szok cenowy na rynku energii, który od końca lutego definiuje krajobraz makroekonomiczny. Wysokie ceny ropy i gazu napędzają inflację, uniemożliwiając Fed szybkie cięcia stóp procentowych. Strategowie wskazują, że odporny wzrost w USA połączony z tym szokiem generuje wyższe rentowności, niż antycypowano, co bezpośrednio wspiera dolara.

W kontekście G10 ta dynamika oznacza presję na waluty o słabszej odporności na ceny energii, takie jak euro czy funt. Goldman Sachs podkreśla, że przedłużający się szok energetyczny wzmocni relatywne stopy zwrotu dolara, czyniąc go atrakcyjnym w portfelach. Dla traderów oznacza to konieczność obserwacji krzywej dochodowości USA jako barometru siły USD, szczególnie w obliczu braku sygnałów o piwocie Fed.

Geopolityczne tło: atak na Iran

Źródłem szoku energetycznego był atak USA i Izraela na Iran pod koniec lutego, który zakłócił rynki energii i wywołał napływ kapitału do bezpiecznych przystani (haven flows), w tym do dolara. Inwestorzy szukali schronienia w greenbacku pośród rosnącego ryzyka geopolitycznego, co dodatkowo podbiło jego wartość. Goldman Sachs zauważa, że ta sytuacja nie tylko zwiększyła zmienność cen ropy, ale też zmieniła oczekiwania co do polityki monetarnej.

Konflikt ten, jak wskazuje Goolsbee z Fed, stanowi szok inflacyjny zagrażający zakotwiczeniu oczekiwań inflacyjnych. Traderzy Forex powinni uwzględnić ten czynnik w strategiach, gdyż eskalacja mogłaby przyspieszyć aprecjację USD, szczególnie wobec walut rynków wschodzących zależnych od importu energii.

Zaleta USA: pozycja lidera w produkcji ropy

Jednym ze strukturalnych atutów dolara jest pozycja Stanów Zjednoczonych jako największego producenta ropy na świecie, co izoluje gospodarkę od szoku energetycznego. W przeciwieństwie do Europy czy Japonii, USA korzystają z poprawy warunków handlowych dzięki własnym zasobom ropy łupkowej. Goldman Sachs podkreśla, że ta izolacja wzmacnia odporność gospodarki i wspiera wyższe rentowności.

Ta dynamika faworyzuje dolara w relacjach krzyżowych z walutami G10, gdzie Europa boryka się z wyższymi kosztami energii. Jak podaje Pimco, szok naftowy związany z Iranem usuwa cięcia Fed z agendy, co potwierdza bullish bias dla USD. Traderzy mogą obserwować dane o produkcji EIA jako wskaźnik słuszności tej tezy.

Preferowane pozycje Goldman Sachs

Bank jasno wskazuje swoich faworytów: long dolara wobec szwedzkiej korony, euro i brytyjskiego funta. Te wybory odzwierciedlają wrażliwość SEK, EUR i GBP na wyższe ceny energii i słabszy wzrost w ich regionach. Strategowie Goldman argumentują, że szeroka siła USD będzie widoczna szczególnie w tych parach.

Dla traderów oznacza to skupienie na EUR/USD i GBP/USD jako głównych instrumentach dla G10, gdzie kluczowy będzie dyferencjał rentowności. Brak konkretnych poziomów docelowych w notatce sugeruje jakościową presję wzrostową na USD, wzmocnioną popytem na bezpieczne aktywa. W kontekście konsensusu rynkowego ta rekomendacja wyróżnia się na tle wcześniejszych neutralnych poglądów.

Słabość jena i perspektywa G10

Goldman Sachs zwraca uwagę na jena, wskazując, że skuteczna interwencja walutowa wymaga zmian w polityce makroekonomicznej BOJ, których obecnie nie widać. Słabość jena prawdopodobnie się utrzyma, co czyni USD/JPY atrakcyjnym w kontekście szerokiej siły dolara. Podobnie inne waluty G10 ucierpią z powodu wyższych rentowności w USA.

Perspektywa kontrariańska sugeruje ryzyko w przypadku, gdyby szok energetyczny szybko ustąpił, ale konsensus rynkowy – w tym MFW uznające najgorszy scenariusz za bazowy – wspiera tezę Goldman Sachs. Traderzy powinni ważyć ryzyko interwencji, choć bank ocenia je jako mało prawdopodobne bez zwrotu w polityce BOJ.

Implikacje dla polityki Fed i EBC

Utrzymanie wysokich rentowności przez dłuższy czas oznacza opóźnione cięcia stóp przez Fed, co wzmacnia dolara. Szok energetyczny zmienia politykę monetarną, czyniąc luzowanie mniej prawdopodobnym. W Europie EBC może reagować na inflację, ale słabsza pozycja energetyczna regionu faworyzuje USD względem EUR.

Kalendarz wydarzeń obejmuje dane CPI z USA oraz protokół z posiedzenia Fed w najbliższych tygodniach, które zweryfikują tezę Goldman Sachs. Traderzy obserwują rozbieżności w polityce banków centralnych: odporny Fed kontra EBC pod presją inflacji energetycznej. Tworzy to okazje w strategiach carry trade na dolarze.

Udostępnij: